Tutaj prosimy umieszczać wszelkie prośby o lokalizację miejscowości, parafii, USC, prośby o odszukanie dokumentów w archiwach, znaczenie nazwisk itp.
Odpowiedz

Kowalewo Opactwo k. Lądu

09 wrz 2022, 14:21

Moi drodzy.
Tym razem proszę o pomoc w dotarciu do akt zgonów z parafii Kowalewo Opactwo k. Lądu, gdzie według jednej z metryk mieszkali i umarli Antoni Marciniak, ur. w Ingelfingen (Anielewo) 06.06.1842 oraz Antonina Marciniak z d. Filipczak, ur. we Wrąbczynie 20.04.1841r.
Antoni zmarł pomiędzy rokiem 1883-1900 (dotarłem do akt z l. 1883-1890), a Antonina po roku 1900 (dotarłem tylko do lat 1910-1914). Czy ktoś z Was ma coś więcej?
Z góry dziękuję.
Krzysztof

Re: Kowalewo Opactwo k. Lądu

19 cze 2024, 09:12

Krzysztof63 napisał(a):Moi drodzy.
Tym razem proszę o pomoc w dotarciu do akt zgonów z parafii Kowalewo Opactwo k. Lądu, gdzie według jednej z metryk mieszkali i umarli Antoni Marciniak, ur. w Ingelfingen (Anielewo) 06.06.1842 oraz Antonina Marciniak z d. Filipczak, ur. we Wrąbczynie 20.04.1841r.
Antoni zmarł pomiędzy rokiem 1883-1900 (dotarłem do akt z l. 1883-1890), a Antonina po roku 1900 (dotarłem tylko do lat 1910-1914). Czy ktoś z Was ma coś więcej?
Z góry dziękuję.
Krzysztof


Od mojego poprzedniego wpisu z września 2022r. udało mi się ustalić, iż Antoni zmarł w Kowalewie Opactwie 7 września 1895r., choć jego pogrzeb odbył się w Lądzie, gdyż parafia w Kowalewie objęta była od 1889r. dwudziestoletnim interdyktem i w tym okresie nie odbywały się tam żadne obrzędy religijne. Z tego powodu, wszystkie akta kościelne mieszkańców tej parafii z l. 1889-1909 były prowadzone przez parafię w Lądzie (obecnie w AP Konin), stąd tak trudno było mi odnaleźć akt zgony mego pradziada. Mimo to nadal nie odnalazłem aktu zgonu jego żony Antoniny MARCINIAK z d. Filipczak, ur. 20 kwietnia 1841r. we Wrąbczynie. Jej ostatni adres zamieszkania to Kowalewo Opactwo, gdzie jeszcze w 1900r. prowadziła gospodarstwo rolne. W poszukiwaniu informacji o miejscu i dacie jej zgonu przeszukałem akta parafii Ląd, Kowalewo Opactwo i Zagórów, ale ślad po niej zaginał. Ciekawe jest również to, że nie odnalazłem akt zgonu jej dwóch córek, Joanny Pietrygi (ślub w Zagórowie w 1885r.) oraz Anny Kaczmarek (ślub w Lądzie w 1898r.), co może wskazywać na zaginięcie części dokumentacji tych parafii. Czy ktoś z Państwa może to potwierdzić lub podpowiedzieć mi inną metodę poszukiwań aktu zgonu mojej krewnej?
Krzysztof
Odpowiedz